menu:
księga gosci
archiwum:
2011
październik
marzec
2009
lipiec
styczeń
2008
październik
wrzesień
lipiec
luty
2007
listopad
sierpień
lipiec
czerwiec
2006
grudzień
listopad
październik
linki:
czytam })({
AniOłecek
Paskuda
MariN
LenkuŚ
layout (c):
devoted
rinnalynette
digitalbristle
Płatki śniegu spadają z nieba na ziemię..
Mamy koniec stycznia - zaraz się rozkleję..
W domu jasno ciepło sucho
W ciele mocno bije serducho..
A w sercu pusto głucho pusto sucho
Jestem samotna od zera do końca.
Nie czuję już słońca..
Do końca do końca samotna i drżąca.
Jak kropla na trawie z promykami słońca uciekam w bezkresy tysiąca kamieni..
Kamienie te dziury szarpane smyczkiem życia.
gdzie jest to miejsce
gdzie serce zachwyca
gdzie miłość płonie biegnąc własnym torem życia
łzy płonące po policzkach już tylko zostały
wyrzeźbiły historię z kart niezapisanych..................................................................
To jest bardzo trudne, ciężkie, ważne
Aby ludzie w wybierali drogę w życiu wg
swojego zdnia - uznania - czucia i bycia
Tak jak chcemy tylko my.. nikt inny
NIe patrząc na innych, nie zamartwiając się że to my robimy źle..
coś nie tak..
NIe litując się
Przecież nikt nie lituje sie nad nami..
NIkt i nie ważne gdzie..
Jesteśmy tyklo ludźmi
każdy powinien po swojemu dążyc do swojego szczęścia..
być takim jakim chce być w danej chwili..
POzwól sobie na
płacz
krzyk
ucieczkę
miłość
przyjaźń..
ale nigdy
nigdy przenigdy nie stawaj..
uciekaj w tył do przodu
ale nigdy nie stawaj..
zatrzymując się stracisz rzeczywostosc.. znikniesz..
znam osobe ktora ju jakiś czas temu dokonała wyboru..
będzie tego żałowała do końca życia badz nie..
Od niej zależy to co robi.. to co chce..
Kochanie masz taki słodki zarost ;* ;)
Sis ;* nie bój sie damy rade :)
zepsuty.. dziwaczne słowo.. owoc może być zepsuty,
sprzęt elektryczny na przykład.. ale człowiek..
NIe ma dobrych ludzi na świecie, są tylko tacy
pół na pół.. a i ci mają przesrane w zyciu..
Źle mi.. źle..
nie moge sie odnaleźć
pogodzić z niektórymi sprawami..
nie potrafię żyć zwyczajnie.. nie chcę..
zgadzać się i przymykać oko na sprawy
które mnie bolą..
jestem zepsuta bo potrafię dorypać.. dosrać tak strasznie..
jestem wredna.. potrafię.. lubię..
dzisiaj chcialam.. zgubilam pamiatke zostala mi odebrana..
pomyslalam, że nie ma tego co było..
dlatego już i jej nie mam.. musiała odejść..
bo jest tylko jedna.. i taka zostanie juz na zawsze..
dostałam róże.. piękną nie powiem
ale chciałabym dostać bukiet zrozumienia, ciepła i ..
tego na co czekam czego nie mogę napisać..
to właśnie boli.. czekam i czekam
czekam jak na wszystko w życiu..
nie łapie nie biegnę za tym bo..
bo się boję..
czego? nie wiem.. nie jestem psychologiem
a chciałabym wiedzieć jak myśla ludzie..
czemu są tacy a nie inni
czemu nie widzą
czemu nie wiedzą
czemu nie mówią..
tego co chcą - kryją
po co?
głupio się czuję.. jechałam autobusem i myślałam
o tym jak człowiek, człowiek istota myślaca, może
zachowywać się w taki sposób - nie myśleć?
jechałam do tej okropnej pracy i myślałam
myślałam jak ludzie sobie radzą
z takimi błachymi uczuciami..
miłość, przyjaźń.. Są bezbronni
tak poprostu bezbronni.. niepełnosprawni umysłowo..
jechałam autobusem do pracy i myślałam posłuchać mp3 czy
pomyśleć podołować się trochę..
czemu wybrałam to drugie? dlaczego?
psycholog opinię proszę..
proszę bo gubię się..
jestem kłębkiem nerwów.. nie wiem
co ze sobą zrobić.. nawet
wypłakać się nie mam gdzie..
tylko tam na dole.. w kąciku łza się kręci..
a w sercu kłuje mocno.. boli mnie..